Blog > Komentarze do wpisu

Historia pewnej Zasłony

była sobie kiedyś Zasłona
piękna
niebiesko-niebiesko-granatowa
w równiutkie szerokie pasy
służyła swoim Państwu wiernie przez długie lata
aż pewnego dnia Państwo zdecydowali że nie jest im już dłużej potrzebna
spakowała się więc zasłona
wsiadła do pociągu
i przyjechała do Polski
gdzie wynajęła sobie malutką parcelę w pewnym ogromnym ciuchlandzie
i kiedy tak sobie słodko pomieszkiwała
z jej małej parceli wyrwała ją jakaś baba
przywiozła do domu
przecięła na pół
obszyła równiutko brzegi
zaplątała w kółka
i na koniec wsadziła w nią malutkiego chłopczyka
bardzo się Zasłonie spodobała nowa rola
teraz będzie się tym małym chopczykiem opiekować
kkółkowa
sobota, 29 września 2007, tullimy
Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)

Polecane wpisy

Komentarze
2007/09/30 21:39:04
masz swoja nowa "nati"
piekne kolory
materiał extra
takie cudo znalazłas

kólkowe tez Ci pieknie wychodza

wiecie co? w kólkowe tez sie wygodnie nosi :)))
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
TulliMY Handmade Baby Carriers

Promote Your Page Too