Blog > Komentarze do wpisu

smutne wiadomości // sad news

Pewnie zastanawiacie się co tu taka cisza....
Z trudem kończę bieżące nosidło z aukcji charytatywnej. Wcześniejsze fochy maszyny okazują się być jakąś awarią. Odkurzacz i oliwa już nie pomagają. Zaczyna mi brakować igieł, które maszyna łamie i tępi na potęgę. To nie jest normalne żeby w trakcie szycia dwóch pasów zużyć 9 igieł...
Jest mi tak strasznie przykro.
Kolejka długa, Wy, dziewczyny, czekacie, a mnie nerwy rozrywają bo muszę zarządzić przymusowy urlop.
Pan mechanik stwierdził że przyjmie maszynę w poniedziałek i naprawa zajmie od 10 do 14 dni.
Złośliwość rzeczy martwych w najmniej odpowiednim momencie.
Wybaczcie :(

***

You're propably wondering why it is so silent here....
I'm hardly finishing the current custom order - the charity auction carrier. My sewing machine's earlier sulks turned out to be a failure. Vacuum cleaner and the oil do not help any more. I'm running out of needles which are being broken and blunted. It is unusual to spoil 9 needles while sewing just two straps...
I am so terribly sorry.
The queue is huge, you, girls, are waiting, and I had my nerves shot. I have to announce the forced leave.
Mr. Mechanic agreed to take the machine on monday and the repair will last 10 to 14 days.
The perversity of inanimate objects in the least appropriate moment.
Forgive me, please.

czwartek, 26 maja 2011, tullimy
Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz :)

Polecane wpisy

Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
TulliMY Handmade Baby Carriers

Promote Your Page Too