sobota, 25 września 2010
czwartek, 16 września 2010

Jest. Uff. W końcu. Nie sądziłam że, przy dwójce dzieci, znalezienie czasu na szycie będzie graniczyło z cudem.
Ta pierwsza z zapowiadanych reinkarnacji bebelulu Rapalu, powstała już jakiś czas temu, ale doszyć się musiał jeszcze zagłówek :)
Powiem wam, że nosidło jest intensywnie używane od czasu swego powstania i uwierzcie, w niczym innym nie było mi nigdy tak wygodnie!
Może to kwestia trochę węższych, za to dużo bardziej wypełnionych pasów niż w standardowym TulliMY MT...
Może tego, iż Rapalu nadają się na przeróbkę nosidłową wyjątkowo dobrze.
Zwarta, miła w dotyku chusta, idealnie się kroi i szyje :)
Ale do rzeczy.
Tak wygląda moje, bo zostawiam je dla siebie, najlepsze nosidło ever:

queen violetta bebelulu rapalu chustoMT by tullimy

No to dajmy je na tapetę :)
Nosidło to tzw. hybryda - pas dolny z klamrą (Nexus), pasy górne jak w MT (stała szerokość, żeby nie było podejrzeń że naruszyłam patent Ocah).
Posiada szeroki, dobrze wypełniony pas biodrowy, który świetnie odejmuje kilogramów dziecku oraz zakrywa i spłaszcza fałdki na brzuchu noszącego :)

candy






Dopinany na suwak zagłówek, zamontowany na panelu poprzez przyszycie OSOBNEJ LISTWY (tutaj słówko wyjaśnienia - suwak nie jest wpuszczony między panele) suwakowej u szczytu panela, ściągany jest na troczkach i wiązany do pętelek na pasach naramiennych.
Listwa suwakowa pełni też rolę dodatkowego wzmocnienia, aby górna krawędź panela nie rozciągała się i nie falowała.
Nie zapomniałam też o zaszewkach na pupę dziecka i wymiękczeniach bocznych panela.
Rozmiar 12-18 miesięcy.




 

 

Złóżmy zagłówek i mamy małą podpórkę dla główki dziecka:

queen violetta bebelulu rapalu chustoMT by tullimy

Zaszewki i zmiękczenia:

queen violetta bebelulu rapalu chustoMT by tullimyq


I dostałam właśnie cynk, że nie do końca widać ważną rzecz:
zagłówek i pas biodrowy są wyprofilowane w ten sam kształt aby nosidło tworzyło wizualną, miłą dla oka całość :)




Czekają na mnie jeszcze dwie kolejne Rapalu, Nati Sweet Place z wełną oraz dwie Lenny Lamb.
Czaaaasu mi trzeba, czaaaasu... NIech ktoś rozciągnie dobę i... zajmie się chwilkę moimi brzdącami.
A tak BTW, wiecie w czym mój synek śmiga? Ano w tym:


buciki


Mama uszyła żeby nóżki nie marzły podczas noszenia :)

wtorek, 31 sierpnia 2010


candy
Dziewczyny z Doux-Doux rozdają szmatki :)
Ponieważ postanowiłam mieć szczęście w losowaniu, zapisałam się do długaśnej kolejki.

doux-doux candy link

sobota, 31 lipca 2010

Miałam trzy chusty rapalu w różnej kolorystyce:
czarną we fioletowe wzorki, brązową w niebieskie wzorki i
jasną fioletową we wzorki ciemne fioletowe ...
Rzec by można że dalej je mam...
ale, w nieco innym wydaniu :)
Już wkrótce moje rapalu w nowym wcieleniu.
Sama się doczekać nie mogę więc i Was zapraszam do zaglądania.

A tu jeszcze stara wersja:


rapalu reloaded (is coming)

I've had three Bebelulu Rapalu slings in different colours:
black with violet pattern, brown with blue pattern and light violet with dark violet pattern.
I can say, I still have them...
but in entirely new edition :)
Soon, you'll be albe to see the new life of my rapalus.
I can hardly wait.
You are also welcomed to drop in at my blog.

Below you can se the "old version" of rapalus:



rapalu

poniedziałek, 12 kwietnia 2010
środa, 07 kwietnia 2010

Ruszyła piękna i bardzo potrzebna akcja uświadamiania rodzicom jak ważna jest bliskość w kontaktach ze swoimi dziećmi.
Zapraszam na stronę poświęconą akcji.

Kliknij w baner.

www.przytulmniemamo.pl

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Moje kochanie kończy dzisiaj 3 latka...
Dokładnie o 23.30 stuknie mu trójka ;)
Sto lat syneczku i samych radości w życiu.
A oto mój malutki starszak:

Today's the day of my older son birth.
Precisely at 11.30 p.m. he will be 3 years old.
Happy birthday Deje.
And here's my little sweetest boy:


czwartek, 03 grudnia 2009

Z elastykiem ciężko się było dogadać...
Opanowaliśmy chustowanie w tkanej :)

didymos

sobota, 14 listopada 2009

09. listopada 2009 roku o godzinie 13.00 przyszedł na świat nasz drugi syneczek - Milan Patryk.
Ważył 3 kilogramy a mierzył 50 cm.
Po trudach porodu jesteśmy już w domu i powoli poznajemy siebie na wzajem.
Starszy braciszek przyjął młodszego pod dach z otwartymi rękami, zwłaszcza że młodszy przyniósł mu prezent :) - kolejkę z torami :)
Jak narazie rodzeństwo dogaduje się bardzo dobrze.
 Pozwólcie że dojdę trochę do siebie po cc i robota ruszy ponownie.
A tymczasem popatrzcie jakiego mamy skarbeńka:

09 September 2009.
That day, at 1 p.m. our younger son saw this world for the first time.
Milan Patryk was 3 kilos / 50 cm long.
The older brother welcomed him with open arms :)
Look at our little precious:

Image Hosted by ImageShack.us
By tullimy

 

sobota, 31 października 2009

Nie da się nie zauważyć, że ostatnimi czasy nie pojawiają się żadne nowe realizacje na blogu.
Nie uszło to też uwadze Wam, czujnym obserwatorkom :)
Za wszystkie życzliwe maile i wiadomości serdecznie dziękuję.
Czuję się dobrze, jak na 38. tydzień ciąży :)
Maszyna do szycia cierpi za to na bezrobocie.
Najpierw remont odświeżeniowy dziecięcego pokoju i salonu (+ wiadomo sprzątanie i dopieszczanie szczegółów), a teraz niemożność dostatecznego zbliżenia się do pulpitu szyciowego (wydawać by się mogło że brzuszek nie taki duży ;)  ) skutecznie uniemożliwiają precyzyjne wyszywanie i utrzymywanie materiału we właściwym miejscu po stopką.

Na tyle, na ile jest to możliwe, szyję dalej (a to bokiem do maszyny, a to na stojąco), lecz idzie mi to dużo wolniej.
Wszystkie kolejkujące zapewniam, iż zamówienia powoli się realizują.
Mam nadzieję zdążyć przed porodem, chyba że synek mnie zaskoczy wcześniej niż jest spodziewany.
Liczę na Waszą wyrozumiałość i w razie jakichkolwiek pytań zapraszam na maila.
Pozdrowienia ze słonecznego dzisiaj Śląska :)

piątek, 23 października 2009

Konstruuję właśnie anglojęzyczną wersję strony TulliMY.
Trafiłam na śliczny szablon, który przerobiłam troszkę na osobistę wersję.
Zastanawiam się który wybrać.
A może przełożyć anglojęzyczny szablon na polską wersję?
A może zrobić ang w szablonie tej polskiej?
Mam mętlik w głowie...
Pomóżcie zdecydować, proszę.
Ten bieżący szablon wybrać (wygląd który właśnie oglądacie) czy
TEN
Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.

 Edit: No to szablon zmieniony :)
Witajcie w nowej odsłonie (która baaardzo mi przypadła do gustu). 

 

wtorek, 06 października 2009

Ufff, skończona już jakiś czas temu, czekała na obfotografowanie i chwilę spokoju na łączu internetowym.
Czerwona torba zwana przez chustomamy: Onbag.
To nie jest zwyczajna torba, tę można nosić na trzy sposoby: jak zwykłą listonoszkę (wiązanie niezszytych pasów na ramieniu), jak plecak (po to są właśnie boczne pętelki) oraz w skrajnych wypadkach, gdy pod ręką nie ma chusty, można zawiązać w nią dziecko (pasy są szerokie i wygodne).
Ten egzemplarz uszyty został z powierzonej mi chusty wiązanej, Bebelulu Rapalu, w kolorze soczystej czerwieni :) Będzie on egzemplarzem pokazowym.
W środku ma mnóstwo kieszonek i zaczepów do różnych przydasiów.
Na zewnątrz kieszonka tylna i boczne, zamykane na rzepy.
Cała torba też jest zamykana na rzepy.

Chętnych zapraszam także na oryginalną stronę
ONBAG, gdzie przemiła pomysłodawczyni owego projektu udostępnia nieodpłatnie wykrój i wskazówki jak uszyć podobną torbę, do własnego użytku.

Popatrzcie co wyszło z moich zmagań ze szwem zrolowanym ;)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

poniedziałek, 28 września 2009

Tym razem hybryda sztruksowo - satynowa.
Wszystkie aplikacje wyszywane maszynowo.
Elementy składowe: dopinany na suwak zagłówek miękki, wgłębienie na pupkę dziecka, dobrze zmiękczane pasy górne i dolny, klamra "Nexus".
Kolorystyka tej hybrydki baaardzo przypadłą mi do gustu.
Pewnie dla siebie będę szyła podobną.
Popatrzcie (wszystkie fotki po kliknięciu otwierają się w powiększeniu):

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

czwartek, 17 września 2009

Zgadnijcie, w komplecie do którego MT jest ta miniaturka? :)

To wersja pomniejszona standardowego MT, ze zmiękczanymi pasami i taliowanym panelem.
Aplikacje wyszywane + kolorowa bawełna.
Ozdobne pasy dolne.
Do tulenia misiów, lalek i czego dusza małego człowieczka zapragnie :)

darmowy hosting obrazków

piątek, 11 września 2009

Minęły rozterki związane z przedszkolem (moje rozterki żeby było lepiej, bo Dawidek trzyma się dzielnie).
Pora najwyższa wejść na wysokie obroty szyciowe, póki jeszcze jestem cała ;)
Nazwa tego Mei Tai, w wolnym tłumaczeniu na j. polski to "łzy szczęścia".
Dlaczego taka? Bo jak tylko MT został skończony, cała rodzina aż zapłakała z radości, uznając to za dobry znak - mamuśka wraca do roboty :)
Czyli kolejka zacznie się zmniejszać, za powstałe opóźnienia bardzo przepraszam, postaram się jakoś to Wam wynagrodzić.
Ten egzemplarz MT:
~ uszyty został z bawełny w kolorze ciemnego turkusu (pierwsza fotka oddaje kolor);
~ posiada doczepiany zagłówek miękki (tutaj nowość w Tullimy - zagłówek montowany jest na rzep, niewidoczny z zewnątrz);
~ posiada wgłębienie na pupkę, zmiękczane pasy górne, dolny i talie panela;
~ ma dłuższe pasy góne (210 cm) niż standardowy TulliMY MT;
~ kolejną nowością jest poduszeczka przy karczku; do tej pory górna część panela była zmiękczana ocieplną w całości, teraz w najwyższym miejscu jest mała poduszeczka dla wygody małej główki a poniżej jest bardziej przewiewnie i lepiej układająco się :)
No to fotki:

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
Zakładki:
NOWE pasy RENNA // New! RennaStraps --- READ MORE
MaTullu nosidła ergonomiczne // MaTullu ergonomic carriers
Dostępne // IN STOCK
Galerie / Galerries
TulliMY Mei Tai
Instrukcje zakładania nosideł / Wearing Instructions
Chustomorfozy // WrapMorphosis - wrap conversions - READ MORE
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
TulliMY Handmade Baby Carriers

Promote Your Page Too